Zapraszam do...

niedziela, 22 września 2013

Stolik i jego dalszy los...
























Pamiętacie mój stolik, który z dwa posty temu pojawił się na blogu? Żyje swoim życiem i ma się dobrze. Od czasu gdy farba wyschła stoi w salonie obok czerwonej sofy i tapety w róże ale stwarza inny klimat i pięknie prezentują się na nim całkowicie różne rzeczy... Stoi blisko konsoli więc i gry tam się czasowo znalazły...i wrzosy wraz z piękną osłonką na doniczkę. Stolik przy sofie więc i mała kawka z mleczkiem z mojego malutkiego expresu włoskiego. Mlecznik sam wpadł mi do ręki w empiku na przecenie, ma fajny kawiarkowy kształt i idealnie pasuje do mojej nowej wizji domu w białawym klimacie...

pozdrawiam






20 komentarzy:

  1. No i jest fajnie :)
    Super ten stolik :)
    Ale widzę też manekina - rewelacja - lepiej go pilnuj bo ktos może ci go ... hihi :D
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, na zdjęciach jakby lepiej wygląda:) Manekin czeka na swoje drugie życie, albo i trzecie...pozdro.

      Usuń
  2. Bardzo ladny ten Twoj stolik pomocnik ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, nawet się okazał pomocny :0 pozdrawiam

      Usuń
  3. Stolik dostał drugie zycie a Ty masz wspaniały pomocnik:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugie miał u nas nim wylądował w garażu, teraz to już czwarte :) pozdrawiam

      Usuń
  4. cudnie:) podoba mi sie ten biay dzbanuszek, mlecznik chyba:)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mlecznik w formie expresu do kawy :) pozdrawiam

      Usuń
  5. Bardzo fajny podręczny stolik.
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
  6. Praktyczny stolik,a ten manekin super:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę praktyczny, a manekin jeszcze się zobaczy jaki wyjdzie :)) pozdrawiam

      Usuń
  7. Fajny stoliczek, bardzo przydatny na drobiazgi!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę :) ale zawsze coś może na nim przysiąść :) pozdrawiam

      Usuń
  8. I woda do góry w nim płynie nieprawdaż ? mam takich kafetier kilka no cóż sentyment do kawy po włosku . Stolik znalazł swoje miejsce a manekinu to ci zazdroszczę ale wirtualnie po prostu w domku mym nie ma miejsca na takie rzeczy a tak mi się marzy wszystko super acha zapożyczyłam sobie jeden przepis od ciebie z cukinią buziaki ślę Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kawiarki takie dwie, na 1 i 2 filiżanki w aluminiowym kolorze, ale marzy mi się większa i biała albo mleczna ..., ja mam sporo metrów ale nie wiem jak mam manekina ozdobić, trudno mi wybrać motyw przewodni więc czeka, mam nadzieję, że ciasto wyszło :))

      Usuń
  9. Świetny! Takie stoliczki zawsze się przydają w domu. Super dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń

Miły gościu! Dziękuję za wizytę i pozostawienie po sobie śladu :) Zapraszam do obserwowania mojego bloga.