Zapraszam do...

czwartek, 8 sierpnia 2013

Magnes z Aniołkiem

Dzisiaj nie będzie już upinaczy  do firan czy zasłon. Dzisiaj będzie magnes na lodówkę. Jako posiadaczek dzieci mam w domu pełno takich płaskich, które są pozostałością po pewnych serkach. Do mojego magnesu z aiołkiem potrzeba właśnie taki zwykły, plasterkowy magnes, serduszko z ozdobą albo bez i klej na gorąco- mój hit. U mnie jeden z aniołkiem a jeden bez :) Ale wybór może być większy, może lavendowy, może...

 pozdrawiam i zapraszam na moje Candy
TUTAJ
Candy serduszkowe też...


 



15 komentarzy:

  1. Super pomysł,taki przerobiony od razu jest milej widziany na lodówce niż reklama serka:)
    Pozdrawiam Monika:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tych magnesików serkowych chyba z tonę...pozdrawiam

      Usuń
  2. Śliczny magnes, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana,super te magnesy Ci wyszły:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Na taki pomysł nigdy bym nie wpadła super serduszka wyszły bardzo lubię te aniołki serdecznie pozdrawiam Maria

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł, jak zwykle:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudwny jest Twój blog!!Będę wpadać!!!

    OdpowiedzUsuń

Miły gościu! Dziękuję za wizytę i pozostawienie po sobie śladu :) Zapraszam do obserwowania mojego bloga.