Zapraszam do...

piątek, 15 maja 2015

Zamiast grilla

Moje ulubione danie grillowe to ser pleśniowy z żurawiną. Ale na ostatniej rodzinnej uroczystości gospodarze uraczyli nas alternatywą do tego prostego dania. Równie prostą ale jeszcze smaczniejszą. Dzielę się tym pomysłem bo jest taki jak lubię: prosty i szybki w realizacji.
Ser typu camembert przecinamy jak jak bułkę i smarujemy żurawiną, potem składamy i owijamy ciastem francuskim- gotowym. I do piekarnika aż się zarumieni... Pychota i prostota.
Trochę krótko mi wyszło. Oglądam wasze wnętrza i szukam pomysłu na swoje, który to pomysł już była ale minął jego czas... Zagruntowane pokoje, które czekają na kolor...  Błękitny, szary, biały...a potem się zobaczy jak się z tym będzie żyło...

16 komentarzy:

  1. Taki serek, to może być pychota, koniecznie muszę zrobić bo lubię sery :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Mam nadzieję, że będzie Ci smakował tak jak nam :) pozdrawiam

      Usuń
  2. ciekawy pomysł z tym serem :)
    z ciasta francuskiego można robić wiele fajnych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój drugi typ albo i pierwszy to ze szpinakiem :) pozdrawiam

      Usuń
  3. Super przekąska ! Prosta i w przygotowaniu, a połączenie ciasta francuskiego i sera na pewno wyjątkowe ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest fajna nim serki trafia na grillowanie :) pozdrawiam

      Usuń
  4. Takie coś znam z patelni:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W piekarniku chyba lepiej i można kilka zestawów przygotować, pozdrawiam

      Usuń
  5. Ciekawa przekąska, zrobię :) pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
  6. To po prostu musi być niesamowicie pyszne! Z chęcią spróbuję podobne cudowności zrobić :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego siłą jest prostota i dostępność dla każdego :) pozdrawiam

      Usuń
  7. Zapiekany ser camembert to nasze piatkowe danie na szybko :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam serek grillowany, chociaż to bomba kaloryczna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ma milion kalorii z tym ciastem i żurawinką... pozdrawiam

      Usuń

Miły gościu! Dziękuję za wizytę i pozostawienie po sobie śladu :) Zapraszam do obserwowania mojego bloga.