
Stałam się posiadaczką kolejnego hiacynta. Oczywiście kolorek jeszcze
nie jest znany bo kwiatek stoi na parapecie w naszej sypialni a tam
temperatura jest niższa niż w salonie gdzie ogień z kominka podnosi
temperaturę bardzo. Jakbym prorokował kolor hiacynta po doniczce to
hiacynt byłby niebieski :) Ale myślę, że w niedziele, albo w
poniedziałek wszystko się wyjaśni. Byłam dzisiaj na spacerze z malutkim
chrześniakiem i było może 0-+1 stopni ale wszyscy spotkani znajomi
mówili o wiośnie :)) A tu mamy luty...
Witaj,tak mnie naleciało na wiosnę,że chyba też kupię jeszcze jakieś cudeńko.Czekam,co to za kolor będzie u Ciebie,pozdrawiam;))
OdpowiedzUsuńbo luty, to taki miesiąc, kiedy się tęskni już za wiosną bardzo...
OdpowiedzUsuńU mnie w domu zakwitł kolejny storczyk- oczywiście biały!
Dzięki za odwiedziny:)
Pozdrawiam
M.Arta