
Pracuję w taki miejscu, że od czasu do czasu ktoś mi wręcza albo ja
wręczam kwiaty :) I ostatnio mam tak, że prześladuje mnie czerwony kolor... Pisałam o czerwonym, który w moim starym domu ma się dobrze, ba ma się wspaniale...Kwiaty służbowe ale wpisują się w klimat Walentynkowy.
Takiego mam pecha z kwiatami co kwitną, że jak miałam białe storczyki to
pozostały mi po parunastu dniach tylko wielkie liście i opadnięte kwiaty. A
taki był piękny mój storczyk i do tego dwu pędowy. Pięknie by dodawał mi otuchy w kolorowym starym domu. Marzy mi się jasna łazienka a w tej łazience, przy oknie właśnie storczyk, na blacie albo gdzieś przy lustrze. Tylko nie wiem czy storczyki lubią takie klimaty łazienkowo, przeciągowe, chlorowane opary...
Róże czerwone najładniejsze.A te dostałaś śliczne:))
OdpowiedzUsuń