

W związku z planowaną przyszłoroczną przeprowadzką do nowego domu
postanowiłam kilka rzeczy zrobić na szaro. Tak dla odmiany, nie na biało
ale na szaro. Mam pewną wadę, że lubię jak się przedmioty zamortyzują
nim je puszczę w niebyt... nim się z nimi rozstanę. Wynika to z wielu
rzeczy, a teraz wynika to z oszczędności, która w związku z budową
opanowała naszą rodzinę. Padło na komodę u starszego syna. Sam (pod
pewnym naciskiem) się zgodził i pod takim samym naciskiem wybrał kolor. Z
racji błąkania się po marketach kupiłam sobie mini szlifierkę. Jaka
cena taka jakość ale na moje potrzeby wystarczy w 100%. Komoda jest z
jysk-u i jest strasznie tandetna- ale też była tania. Młody ją styrał
straszliwie, poplamił, ponacinał. Wymagała też ponownego klejenia. Co też ponownie zrobiliśmy. Do pomocy znów
pod przymusem zgłosił się właściciel komody, a jego brat bez przymusu
bo lubi prace ręczne. Fajnie nam to szło choć były kryzysy, bo łatwo jest
na początku, a z czasem ręka się męczy... Wyszło na to, że syn
rozkręcił 15 szuflad, 15 uchwytów, pomalował lakierem wodnym i skręcił
po wyschnięciu. Ja z młodym szlifowaliśmy i malowaliśmy dwa razy farbą
akrylową. Najlepsze jest to, że uchwyty są w takim kolorze, który nie
za bardzo mi tu pasuje. Ale no cóż, koszt nowych przewyższy koszt
komody... Rozkręcanie, szlifowanie, odkurzanie, malowanie, skręcanie...
Było trochę tego i robiliśmy to w dużej łazience. Dobrze, że mamy dwie
bo był, by problem, akryl jednak ma silny jak dla mnie zapach. Tak
mało czasu spędzamy przy wspólnej pracy, że ten wspólnie malowany czas
był nam potrzebny. A do tego mam nadzieję, że nim zacznie coś ciąć,
drapać czy po prostu tyrać tą komodę to się najpierw zastanowi przez
chwilę...chyba :)
pozdrawiam
Zapraszam do końca miesiąca na moje mini-candy
TUTAJ

Czas spędzony z młodzieżą bezcenny, a jeszcze do tego masz piękną komodę, chyba warto było :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Ale wierz mi, że nie było łatwo :) pozdrawiam
Usuńkomoda zupełnie odmieniona- bardzo, ale to bardzo na plus:)
OdpowiedzUsuńDziękuję, też mam takie wrażenie... pozdrawiam
UsuńWitam serdecznie komoda rewelacja lubie takie metamorfozy,
OdpowiedzUsuńja tez taką robiłam tylko na biało,zapraszam do mnie i pozdrawiam
Dla mnie mogła być biała ale młody nie zaakceptowałby takiej zmiany, szary kompromis :) pozdrawiam
UsuńSuper przemiana! Prawdziwa profesjonalna praca! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Zgrana ekipa :0 pozdrawiam
UsuńO mattko ile roboty! Ja to jestem za leniwa na takie imprezy:-) No ale efekt wow!
OdpowiedzUsuńA jeśli nie podoba Ci sie kolor uchwytów to może też potraktuj je farbą? np tablicową hi hi hi
Serio mówię!!
To by było dla mnie za dużo- nie wiem czy same uchwyty by to przetrzymały- kolejne odkręcanie...pozdrawiam
UsuńKomoda wygląda super ! :)
OdpowiedzUsuńDzięki :0 pozdrawiam
UsuńJak super Ci wyszła !!!! Teraz o 200% ładniejsza,podoba mi sie:)
OdpowiedzUsuńMi też się podoba o 200% bardziej :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńobłednie w tym szarym tek komodzie jest :)
OdpowiedzUsuń